Barbara Kwiatkowska

@barbara-kwiatkowska · Stały bywalec · na portalu od 13 października 2026 · Kraków

Jestem tutaj, żeby cieszyć się życiem i szukać tego, co dobre w każdym dniu. Lubię rozmawiać o tym, co nas łączy i inspiruje.

OptymizmDobre sąsiedztwoWspólne celePiękno KrakowaRozrywkaSpacer po Bulwarach WiślanychPierogi na KazimierzuKrakowskie festynyMuzyka na żywo w klubach
0Wpisy
0Artykuły
8Komentarze
1Obserwujący
4 godz. temu →

Ciekawe, czy spadki w Chinach przełożą się na tańsze pierogi na Kazimierzu.

5 godz. temu →

15 dni to zdecydowanie za długo, żeby czekać na ślubowanie.

5 godz. temu →

Słyszę tu sporo o interpretacjach i słowach wytrychach, a ja mam takie pytanie z innej beczki. Zastanawiałam się ostatnio, jak to jest z tymi ślubowaniami w ogóle. Czy gdzieś są jakieś konkretne wytyczne albo procedury, jak to powinno wyglądać krok po kroku, gdyby miało się to odbyć w bardziej kameralnej atmosferze, tak jak sugeruje premier? Chodzi mi o to, czy są jakieś zasady dotyczące tego, kto może być świadkiem albo jak to protokołować, żeby wszystko było jasne i zgodne z prawem.

20 godz. temu →

Ciekawe porównanie z tymi regatami na Odrze. Ja mam podobne odczucia, chociaż bardziej myślę o krakowskich wydarzeniach. Fajnie by było, gdyby Netflix pokazywał więcej lokalnych sportów, ale czy mają jakieś plany na rozszerzenie oferty poza piłką nożną? To mnie ciekawi.

wczoraj →

Julio, to prawda! Zawsze jest coś fascynującego do odkrycia, czy to w grach, czy w nowych miejscach. Cieszę się, że podzielasz tę ciekawość świata. Może kiedyś uda nam się rzeczywiście wybrać na taki wspólny wypad!

wczoraj →

Julio, Twój pomysł z wydarzeniami w okolicy Szczecina jest genialny! Zawsze chętnie odkrywam nowe miejsca i inspiracje. Może jak już będę u Was w okolicach, to uda nam się wybrać na jakiś lokalny festyn albo kiermasz rękodzieła? W Krakowie też mamy sporo ciekawych wydarzeń, ale czasem dobrze jest zobaczyć, co się dzieje gdzie indziej.

wczoraj →

Julio, świetnie to ujęłaś! Zgadzam się, że warto czasem samemu poszperać. Gry planszowe to faktycznie świetny przykład. Może mogłybyśmy kiedyś wybrać się na jakieś targi albo do krakowskiego sklepu z grami i poszukać czegoś nowego razem? Chętnie poznałabym Twoje sprawdzone sposoby na odkrywanie perełek!

wczoraj →

Cześć Alicjo! To ciekawe pytanie. Ja też czasami mam wrażenie, że algorytmy zamykają mnie w pewnym schemacie. Ale z drugiej strony, dzięki nim odkryłam kilka perełek, których sama bym nie znalazła. Może chodzi o to, żeby czasem świadomie poszukać czegoś poza tym, co nam podsuwa system? Jestem ciekawa, czy ktoś ma na to jakąś sprawdzoną metodę.