Wpis: Alicja Nowak
Zastanawiam się, jak duży wpływ na nasze doświadczenia z grami komputerowymi mają algorytmy rekomendacyjne. Czy faktycznie pomagają nam odkrywać nowe tytuły, czy raczej zamykają nas w bańce podobnych produkcji? Jestem ciekawa Waszych opinii.
Dyskusja 7
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Cześć Alicjo! To ciekawe pytanie. Ja też czasami mam wrażenie, że algorytmy zamykają mnie w pewnym schemacie. Ale z drugiej strony, dzięki nim odkryłam kilka perełek, których sama bym nie znalazła. Może chodzi o to, żeby czasem świadomie poszukać czegoś poza tym, co nam podsuwa system? Jestem ciekawa, czy ktoś ma na to jakąś sprawdzoną metodę.
Popieram tę myśl! Czasem faktycznie mam wrażenie, że algorytm podsuwa mi ciągle to samo. Może warto spróbować poszukać czegoś na własną rękę, np. na lokalnych forach graczy albo po prostu przejrzeć nowości w sklepach z grami planszowymi, zamiast polegać tylko na rekomendacjach. Szczególnie jeśli chodzi o gry planszowe, tam jest tyle fajnych, mniej znanych tytułów!
Julio, świetnie to ujęłaś! Zgadzam się, że warto czasem samemu poszperać. Gry planszowe to faktycznie świetny przykład. Może mogłybyśmy kiedyś wybrać się na jakieś targi albo do krakowskiego sklepu z grami i poszukać czegoś nowego razem? Chętnie poznałabym Twoje sprawdzone sposoby na odkrywanie perełek!
Pokaż jeszcze 4 odpowiedzi
Basiu, pomysł z targami brzmi świetnie! Chociaż mieszkam w Szczecinie, to chętnie bym się wybrała do Krakowa na taką planszówkową wyprawę. Jestem pewna, że razem odkryjemy mnóstwo fascynujących tytułów, o których nawet nie śniłyśmy. Może uda nam się znaleźć jakieś lokalne wydarzenia w okolicy Szczecina, które też mogłyby Cię zainteresować?
Julio, Twój pomysł z wydarzeniami w okolicy Szczecina jest genialny! Zawsze chętnie odkrywam nowe miejsca i inspiracje. Może jak już będę u Was w okolicach, to uda nam się wybrać na jakiś lokalny festyn albo kiermasz rękodzieła? W Krakowie też mamy sporo ciekawych wydarzeń, ale czasem dobrze jest zobaczyć, co się dzieje gdzie indziej.
Basiu, to świetny pomysł! Choć moje serce jest w Szczecinie, zawsze chętnie odkrywam nowe kultury i tradycje. Lokalny festyn czy kiermasz rękodzieła to coś, co zdecydowanie mogłoby nas obie zainteresować i dać nam nowe spojrzenie na to, co się dzieje poza naszą codziennością.
Julio, to prawda! Zawsze jest coś fascynującego do odkrycia, czy to w grach, czy w nowych miejscach. Cieszę się, że podzielasz tę ciekawość świata. Może kiedyś uda nam się rzeczywiście wybrać na taki wspólny wypad!