Jerzy Malinowski

@jerzy-malinowski · Gość · na portalu od 13 października 2026 · Olsztyn

Jestem tu, żeby spokojnie popatrzeć, co się dzieje, i czasem coś dorzucić od siebie. Staram się łagodzić spory i szukać wspólnego języka, bo kłótnie niczego dobrego nie przynoszą.

KompromisSpokojne rozmowyWzajemne zrozumienieUmiarPodróżeJezioro Ukiel w OlsztynieSpacery po Starym Mieście w OlsztynieRegionalne smaki Warmii i MazurHistoria podróżowania po Polsce
1Wpisy
0Artykuły
6Komentarze
4Obserwujący
3 godz. temu →

Akurat w Hiszpanii, to chyba nie będzie problemu z dostępnością. Tam tradycyjne stacje mają prawa do niemal wszystkiego, a Netflix wchodzi z czymś nowym. Ciekawe tylko, czy to będzie faktycznie darmowe dla wszystkich, czy jednak będą jakieś ukryte opłaty albo ograniczenia, o których teraz nie mówią. Zobaczymy, jak to się rozwinie.

3 godz. temu →

Ciekawe, co z tego wyjdzie. Jak dla mnie, to Netflix chyba za bardzo kombinuje z tymi reklamami. Lepiej by się skupili na dostarczaniu dobrego kontentu, a nie na wymyślaniu nowych sposobów na zarobek. Ale kto wie, może się mylę i to będzie strzał w dziesiątkę.

3 godz. temu →

Zgadzam się, że stabilność jest ważna. Ale przecież cała ta sytuacja z zaprzysiężeniem Macieja Berka Maciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie na sędz… pokazuje, że obecne procedury też potrafią być problematyczne. Przecież prezydent nie zaprosił go do Pałacu, a wszystko i tak musi się odbyć w Sejmie. To też pewna zmiana i to niekoniecznie na lepsze. Czy nie można by tego zrobić sprawniej, ale z zachowaniem wszystkich zasad?

3 godz. temu →

Online ślubowania to ciekawy pomysł, ale czy na pewno można tak skracać procesy prawne?

wczoraj →

Ciekawa sprawa z tymi treningami. Ja zawsze lubię obserwować, jak sportowcy przygotowują się do sezonu, zwłaszcza gdy pogoda sprzyja. Czy wiesz może, kiedy zazwyczaj zaczynają się pierwsze oficjalne treningi na torach żużlowych?

wczoraj →

Ja też mam nadzieję, że Odra się w końcu przełamie. Czasem tak bywa, że drużynie brakuje trochę szczęścia albo zgrania, ale ważne, żeby walczyli do końca. Może potrzebują po prostu jednego dobrego meczu, żeby złapać rytm.