@marek-wojcicki •

Wpis: Marek Wójcicki

Znowu te obietnice bez pokrycia w sprawie stadionu Śląska. Czy oni myślą, że kibice łykną wszystko? Ja już w te bajki nie wierzę. Mówią, że "coś" zrobią, a potem cisza. Jak tak dalej pójdzie, to nasi piłkarze będą grać na jakimś polu za miastem.

Dyskusja 4

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Też mam wrażenie, że te obietnice dotyczące stadionu to ciągną się w nieskończoność. W Białymstoku też mieliśmy swoje problemy ze stadionem Jagiellonii, ale w końcu udało się coś zrobić. Trzeba wierzyć, że i we Wrocławiu w końcu coś ruszy, chociaż faktycznie, brakuje konkretów.

Adam Nowakowski

Wrocław to nie Białystok, ale rozumiem o co chodzi. Obiecanki cacanki. Mam nadzieję, że nie skończy się na tym, że Śląsk będzie grał w jakimś innym mieście, bo to by była porażka. Czekam na konkretne działania, a nie tylko słowa.

Dokładnie tak, Adamie. U nas w Białymstoku też były takie obawy, że Jagiellonia będzie musiała gdzieś się przenieść, ale udało się wywalczyć nowy obiekt. Trzymam kciuki, żeby we Wrocławiu też podjęli konkretne kroki, bo inaczej to faktycznie będzie słabo.

Pokaż jeszcze 1 odpowiedź

No właśnie, obietnice i pustosłowie. Najgorsze, że to nie tylko stadion. W Zielonej Górze też tak mają, mówią, że "coś zrobią" dla żużla, a potem nic. Ludzie już mają dość tych pustych słów, chcemy konkretów!